...czyli 4 miesiące wolontariatu EVS- European Voluntary Service w Izraelu:) co to bedzie? co to bedzie?
piątek, 17 września 2010
Wigilia Yom Kippur
Od jakiegoś czasu spotykam się z Różyczką. Różyczka wyjechała z Polski, gdy miala 7 lat. Teraz uśmiecha sie od ucha do ucha, gdy romawiamy po polsku. Zapytałam ją dziś, czym jest dla niej Yom Kippur.
„ To jest bardzo Święty Dzień. Wszystkie stworzenia na świecie boją się, co Bóg zadecyduje o ich przyszłości. Ryby w wodzie, liście na wietrze, ptaki w powietrzu i ludzie, boją sie, bo wiedzą, że Bóg zadecyduje co z nimi będzie. Kto będzie żył, a kto umrze. Kto w swoim czasie, a kto nie w swoim czasie”. Różyczka pójdzie do Synagogi, być może ubrana na biało, będzie się modlić. „Od kiedy byłam dzieckiem, szukałam Boga, czegoś duchowego. Moi rodzicie śmiali sie z tego, ale dla mnie to było poważne. Wiec poszukiwałam. To jest jak połączenie czegoś wewnątrz mnie z duchem. Chcę, żeby tradycja połączyła się z moją duchowością. Dzisiejsza praca dla mnie- to jedzenie. Jutro cały dzień poszczę....." i znowu uśmiecha sie od ucha do ucha :)
And who by fire, who by water,
who in the sunshine, who in the night time,
who by high ordeal, who by common trial,
who in your merry merry month of may,
who by very slow decay,
and who shall I say is calling?
And who in her lonely slip, who by barbiturate,
who in these realms of love, who by something blunt,
and who by avalanche, who by powder,
who for his greed, who for his hunger,
and who shall I say is calling?
And who by brave assent, who by accident,
who in solitude, who in this mirror,
who by his lady's command, who by his own hand,
who in mortal chains, who in power,
and who shall I say is calling?
http://www.youtube.com/watch?v=C6AQ6NkrkAo
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz